...
...
wieczór, dziecko rośnie, piwo odpowiednio zgazane, jutro poniedziałek. podobno tydzień jeszcze i moja praca ruszy z kopyta. tak sobie obiecuję a wiem przecież, ze jak się ma dzieci to się ma co ma. oczywiście, ze tak sobie tłumaczę, piękna komedia polska "mówiła" w któryś kadrze " bo ja już nie chcę..." ot. za kilka dni pozwolę sobie a raczej las mi pozwoli zebrac to co oferuje, jesli oferowane nie zbierze ktoś wczesniej, tak czy tak, weekend w Pęchratce. będę źle spała ale uwielbiam byc tam, gdzie trawa mówi ' dobrze mi tu", strokrotki przekwitły...suszę pomidory, to oczywista oznaka zbliżającej się jesieni i nostalgi, ciekae, ze owa, zbliza się szubciej niz kiedys, czy to objaw zmiany klimatu? tak myślę, ze zbliżamy się do finału...oby nie dotyczył tych, których kocham. zabrakło mi przyjaciół, bo człowiek niekoniecznie jest tym co je, jest często tym, jkim go wymyślili ludzie.
b-to-wystarczy 2011-08-22 00:30:32
skomentuj (1)
...
potrzeba pisania we mnie rośnie. a moze to tylko chwilowy stan? znów rewolucja, maleńka a jednakże zmiana. i jak zawsze, zakładam, ze na lepsze. samodyscypliny znow potrzebować będę." pójście" do ludzi okazało się błędem a moze jednak jak z baletnicą, mam za długą sukienkę...języka wspólnego jednak nie posiadaliśmy. a już na pewno, posiadaliśmy zupełnei inne patrzenie na świat, zawód, klientów. zaczynam więc znów...a może raczej kontynuuję ścieżkę, która wybrałam dawno temu a z której zboczyłam, bo słuchałam rad. jak to z myślą było? pierwsza najlepsza? a moze to o pomysł szło? znów muszę zmienić szkła...fachowa osoba mówi, ze to minie, bo to tylko objaw, z czasem ustąpi. niech ustąpi. pogoda cudna...za 9 dni znów Pęchratka. Moze tym razem uda się gołą stopą po trawie i stokrotkach.
b-to-wystarczy 2011-05-11 10:59:52
skomentuj (3)
...
mam zły dzień. dobry niby. pracowity. mięsnie mnie bolą. ale zły. tej postawy nie lubię, tego spojrzenia się boję.
b-to-wystarczy 2011-02-09 00:05:02
skomentuj (0)
//
b-to-wystarczy 2011-02-08 23:49:01
skomentuj (0)
...
przez przypadek na poezję spadło i okazało się, ze to ona jest sola i pieprzem. myślałam, ze zapomniałam, myslałam, ze nie potrzebna a okazało się, ze pamietam. Jaka to ulga cieszyc sie slowem! alegorią...i chyba mi za mało na dzis, chyba chciałabym więcej,czytać teraz, posmakowac zapomniane, nowe. mam potrzebę.
b-to-wystarczy 2011-02-04 03:01:50
skomentuj (0)
...
przez przypadek na poezję spadło i okazało się, ze to ona jest sola i pieprzem. myślałam, ze zapomniałam, myslałam, ze nie potrzebna a okazało się, ze pamietam. Jaka to ulga cieszyc sie slowem! alegorią...i chyba mi za mało na dzis, chyba chciałabym więcej,czytać teraz, posmakowac zapomniane, nowe. mam potrzebę.
b-to-wystarczy 2011-02-04 02:45:27
skomentuj (0)
...
byliśmy w Smyku, przez czysty przypadek. na piętrze z zabawkami. a tych, dużo. Basia głupiała, nie chciała nic, bo wybrać trudno. żywa lalka zaprosiła Basię do zabawy, tyle, że zabawa nudna i nic nei wnosząca. bo cóż może pobudzić w mózgu Basi lalka do stylilzacji? czymże wspaniałym jest malowanie paznokci lub nakładanie błyszczyku na usta? dla pięcioletniej dziewczynki? i tłuste w włosy lalki nie zachęcaly do plecenia warkoczyków...zadziwiająca jest ilość lal do stylizacji...no cóż, zabawki też według potrzeb. i według nich, tych potrzeb, trafiłyśmy do ciastoliny, interaktywnych zwierząt, klocków, stempli. zabawki dla maluchów też zajęły Basi troszkę czasu, bo duzo tam się dzieje a naciskać, sprawdzać, eksperymentować lubimy. żadnej zabawki nie kupiliśmy, za duży wybór, za to kupiliśmy motylki na okno i...diadem księżniczki! zesz cholera...no nic. diadem stroi "czoło" misia, Basia rysuje drzewa.
sobota pod presją poniedziałkowego egzaminu, tyle, ze presja jest za to działania nei ma. nie jeździłam juz dawno, ciekawe więc, jak mi ten egzamin, całe szczęscie, ze wewnętrzny - pójdzie.
planuję kolejne zawodowe szkolenia, zdaje się, że kierunek wybrałam dobry, może ta nasza córka wiecznie chorować nie będzie. szkolenia dobrze mi robią i widzę, ze psychika moja poprawiła się znacznie, nie mam oporów z nowymi znajomościami, jeszcze tylko byłoby dobrze, abym je rozwijac zechciała. generalnie - lubię ludzi, bawią mnie :)
za chwilę Basia do przedszkola a ja do pracy. jeszcze tylko badania, Basi, bo układ moczowy zbadać trzeba, moje, bo sprawdzic nalezy czy dieta nei wyrządziła szkód i wyniki Uroczego...będzie dobrze, bo jak inaczej ma być?
i mam wrazenie, że nieco gwiazdką pachnie...heh, lubię ten zapach.
b-to-wystarczy 2010-10-16 17:17:06
skomentuj (0)


